środa, 25 marca 2015

•My future ○♥○

Hej!


Wracam do Was trochę wcześniej niż w weekend ale stwierdziłam, że nie będę raczej ustalać dokładnych terminów wstawiania postów, ponieważ po prostu nie umiem się ich trzymać. Posty będą pojawiać się kiedy mam pomysł i chęć. A jak na razie pomysłów mam dużo, chęci tez mi nie brakuje. Post zaczęłam pisać już we wtorek, niestety miałam połowę i cały post mi się usunął. Trochę się załamałam, ale z energia pisze to od nowa.


Wracając do tematu, dziś chciałabym Wam napisać trochę o moich planach i jak wyobrażam sobie siebie za za kilka lat. Kończę gimnazjum, za miesiąc mam egzaminy i co za tym idzie wybór liceum. Jestem kompletnie niezdecydowana gdzie chce iść, boje się, że nie dostanę się do wymarzonej szkoły. Wiem jednak, że na pewno chce iść na profil biologiczno-chemiczny i zostać dermatologiem, bądź kosmetologię. Interesuję się właśnie dbaniem o siebie, zdrowym trybem życia, dbaniem o włosy czy cerę. I gdy słucham jak niektóre moje koleżanki niszczą swoje ciało to czasami nie mam siły się już z nimi kłócić. Dochodzę do wniosku, że jednak ich ciało, ich sprawa.


Ogólnie zawsze marzyło mi się też zostanie architektem, jednak po gimnazjum z moja matematyką jest tak słabo, że co bym nie robiła z rozszerzeniem sobie nie poradzę. Bo jak się nie rozumie połowy z gimnazjum to nie ma co się brać za rozszerzenie. Inaczej jest z fizyka. Ten przedmiot bardzo lubię i jak dostaje 4 to się trochę załamuje i wiem, że muszę to poprawić bo nie będę miała 5 na koniec. Może wydawać się to dziwne ale tak już mam.


Był okres kiedy chciałam tez zostać fotografem. Nadal jest to jedne z moich małych marzeń, jednak wiem jak trudno jest się wybić w tym zawodzie. Bo ja chciałabym pracować z modelkami itp. Nie chciałabym mieć własnego salonu fotograficznego i robić zdjęcia do legitymacji bo mnie to po prostu nie kręci. Żeby jednak zostać takim Tyszką najlepiej mieć znajomości. ;')


W sumie jest to ciężki dla mnie wybór, ponieważ ja tak naprawdę nie jestem ani umysłem ścisłym, ani humanistka, ani nie jestem uzdolniona wokalnie, nie maluje ładnie. Tak naprawdę jestem we wszystkim średnia. Próbuje wielu rzeczy i wszystko mi wychodzi jako tako, ale szybko mi się to nudzi. Jedyne rzeczy, z których jestem tak naprawdę dobra to fotografia i może w pewnym sensie aktorstwo. Lubię grać, występować w apelach, często tez muszę udawać kogoś innego.


Z przedmiotów szkolnych lubię nawet biologię i chemię, ale jak wspomniałam wcześniej mam niby te piątki ale fartem. Choć broń Boże nie narzekam. Ale chciałabym czasami być pewna, że o to rozumiem jestem z tego dobra mogę to kontynuować. No niestety w moim przypadku tak nie jest. Jednak najbardziej widzę siebie w pracy dermatologa/kosmetologa. Wiem tez, że po studiach na pewno o prace w tym zawodzie nie będę musiała się martwić, wiec to mnie tez lekko pociesza. :)


To by było już wszystko w dzisiejszym poście, mam nadzieje, że Wam się spodobał. Trochę taki mój monolog ale możecie dowiedzieć się trochę o mnie. I zauważyłam, że jest to obszerny temat bo można o tym pisać i pisać. No ale ja trochę skróciłam ten temat. Co do zdjęć usiadłam przed aparatem i powygłupiałam się trochę. Myślę, że zdjęcia wyszły okej. Jak widać lubię wygłupiać się przed obiektywem. :) Ale ja się już z wami żegnam.

bluzka ~ H&M

Do następnego ~olga <3

• Instagram • Ask • snapchat: olaxak •

13 komentarzy:

  1. Przecudne zdjęcia! Tak w ogóle to masz piękne włosy :).

    http://emiemaila.blogspot.com/2015/03/choiescom.html Poklikacie w te linki? W zamian dam obserwację (z trzech kont) i skomentuję kilka postów :). Z góry dzięki i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ambitnie :)
    życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez jestem zupelnie niezdecydowana w wyborze liceum:(

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest chyba najgorsze i trochę ten strach przed nowym środowiskiem :')

      Usuń
  4. Najlepiej idź na zawód który cię bardzo interesuję, będziesz pracować w przyszłości z przyjemnością. :)
    fotografia-paulinaschulz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nawet nie wiem gdzie chcę iść do gimnazjum. Nawet nie myślę o swojej przyszłości. Najlepiej będzie jak wybierzesz coś co lubisz i będziesz uważała to za słuszne. Dermatologia/kosmetologia to chyba dobry wybór :)

    Pozdrawiam
    http://with-dreams-of-the-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny masz styl pisania. Ja długo zastanawiałam się nad swoją przyszłością i tylko tyle wywnioskowałam, że chcę mieć męża i dwójkę dzieci (syna i córeczkę). O mojej pracy nie mam pojęcia jak będzie z nią..

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :)
      Ja mam wręcz przeciwnie. Totalnie nie zastanawiam się nad moim życiem prywatnym i skupiam się na karierze itp ;'(

      Usuń
  7. Jejku ja też jeszcze nie wiem jaką szkołę wybiorę po gimnazjum, choć w sumie mam jeszcze czas :) Powodzenia!!! Masz śliczne włosy.

    http://mylifeisbeautiful304.blogspot.com/2015/03/kim-dla-mnie-jest-czytelnik.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako osoba dorosła, chciałabym prowadzić małą kawiarnio-księgarnię w Londynie, szczycącą się najlepszym brownie w mieście. Kelnerzy i kelnerki mieliby na sobie piękne outfity vintage - bufiaste czarne sukienki z białymi, koronkowymi fartuszkami lub czarne surduty, czarne spodnie i białe koszule. Królowałoby ciemne drewno, a goście siedzieliby na wiśniowych miękkich fotelach. Pachniałoby tam starymi książkami, kominkiem i kawą. A nazwa? A little, little book :)
    Jesteś prześliczna! *w*
    Pozdrawiam,
    Julka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku mogłabym pracować w takiej kawiarni <3 a jak nie na pewno byłabym stałą klientką :)
      Dziękuje :*

      Usuń