Hej!
Jak możecie zauważyć po tytule dziś chciałabym Wam przedstawić rzeczy, które chciałabym zrobić przed śmiercią. Oczywiście chciałam iść na zdjęcia, ale niestety pogoda mi nie pozwoliła. Ciągle wieje, pada deszcz albo grad. Bardzo chciałabym aby było już ciepło. No ale przejdźmy już do tematu, który chce poruszyć w tym poście. Będę w punktach przedstawiać Wam te rzeczy i krótko je opisywać. Mam nadzieję, że Wam się spodoba! :)Zawsze marzyłam, żeby pojechać do NY. Jakbym dała radę, także mogłabym tam mieszkać. Zawsze mnie ciągnęło do tego miasta i wiem, że moje marzenie kiedyś się spełni! Ogólnie w moim krótkim życiu moim zdaniem zwiedziłam już bardzo dużo. Ponieważ byłam około w 20 państwach. Licząc na oko oczywiście. Jednak jeszcze jedno z moich marzeń to wyprawa do NY i na Malediwy.
Tak marze o tym chyba od zawsze. I wiem, że gdy tylko wyjadę na studia do tego miasta, to zostanę tam. Jak wiecie (lub nie) mieszkam w okolicach Warszawy. Jest to mała miejscowość oddalona około 40/50 km od stolicy. Jest to jednak małe miasto, więc każdy wie wszystko o każdym. I moim zdaniem nie można się tam w ogóle rozwijać. Jak są już jakieś zajęcia dodatkowe to po 3 miesiącach się je zamyka bo nie ma chętnych. Dlatego chciałabym mieszkać w stolicy, ponieważ jest tam ta anonimowość, której mi potrzeba i każdy tam może rozwijać swoje zainteresowania.
Każda blogerka czy każdy bloger chyba marzy, żeby ktoś go czytał, mieć swoich czytelników. Ja też oczywiście marze o swoim miejscu w blogosferze. Na ten temat chyba nie ma co się bardzo rozwijać, bo jest to raczej oczywiste. Chciałabym też może w przyszłości założyć swój kanał na You Tubie, aby był on dopełnieniem tego bloga ale to dopiero plany na przyszłość.
Zawsze lubiłam grać, występować przed obiektywem, czy udawać kogoś innego na scenie. Nigdy mnie to nie stresowało i czuję, że jestem w tym dobra. Kiedyś gdy będę miała na to czas chciałabym zacząć chodzić trochę na castingi i zagrać jakąś ważniejszą rolę w filmie lub w serialu.
Dziewczyna wkłada sporo serca w swoją pracę i naprawdę opłaca się go czytać! :)
Do następnego! ~ olga <3
Ja już liczę na rewanż :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny pomysł na post! :D
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Bardzo pomysłowa notka :)
OdpowiedzUsuńTeż mieszkam w małym miasteczku pod Łodzią i źle się czuje bo nic nie można tam robić, nudno jest. W przyszłości mam zamiar zamieszkać,np w Warszawie, Wrocławiu czy w Krakowie.
pozdrawiam, obserwuję i liczę na to samo :))))
olgaostalczyk.blogspot.com
J
OdpowiedzUsuńKażdy nas ma rzeczy które musi zrobić przed śmiercią tyle, że jedni mają je osiągalne, a drudzy trochę bardziej szalone... Co nie oznacza, że nieosiągalne ;)
Darunia-dusiunia.blogspot.com
Super post i wogóle super blog . Obserwujemy ? http://by-andra-life.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńładny blog, super post :)
OdpowiedzUsuńTeż mam ten naszyjnik
cudowna kosszula
http://sweetchilisweet.blogspot.com/
Dziękuję :)
UsuńTeż chciałabym polecieć do NY ♥ Super zdjęcia, fajny choker ^^
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie, nowy start!
♥ Przemyślenia Arbuza ♥
Dziekuje ;*
UsuńSuper zdjęcia i pomysłowy post! :)
OdpowiedzUsuńZapraszam także do siebie - http://jolkens.blogspot.com