niedziela, 15 marca 2015

••• Bye Bye February •••

Hej Hej!
Ostatnio wybrałam się wreszcie na zdjęcia z moimi dwiema koleżankami. I oto co mnie zachęciło do napisania tego posta. Naprawdę gdy znowu tu wróciłam mam wiele pomysłów na różne wpisy. Zobaczymy jak z moim zapałem. Mam jednak nadzieje, że zostanę tu i nie oleje tego jak zwykle. Najgorzej się chyba zmotywować, a potem to już idzie jak z górki. Jednak u mnie jest to ciężkie, bo ja gdy nawet nie mam nic do roboty i tak wolę poleżeć przed telewizorem niż nawet posprzątać pokój. A co dopiero napisać posta!



W ostatnim czasie u mnie się za dużo nie dzieje. Idę do szkoły, wracam, siadam przed telewizor, czytam książkę, lub przeglądam internet. Potem jeśli muszę odrabiam lekcję i idę spać. Więc tak naprawdę nie mam o czym pisać. Jest oczywiście kilka dni gdy spotkam się ze znajomymi czy gdzieś wyjadę. Ale w dni szkolne naprawdę, nawet nic mi się nie chce.



Gdy miałam ferie pojechałam na narty. Naprawdę choć minął miesiąc ja naprawdę już tęsknie za ośnieżonymi stokami i ogólnie za jazdą. Ponieważ naprawdę kocham sporty zimowe czy to deska czy narty! Potem były Walentynki, które spędziłam dość ciekawie, bo także ze znajomymi na małym spacerze i w kawiarni. Przez drugą część lutego nie działo się naprawdę nic. Tylko szkołą-dom, szkoła-dom. To staję się jednak na dłuższą metę męczące i bardzo bym chciała już wakacje.



Ogólnie luty był dość fajny i spokojny. Po feriach nie mogłam się odnaleźć w szkole i z niczym się nie wyrabiałam. Co za tym idzie dostawałam same słabe oceny. Jednak jak już się wciągnęłam w nurt tej nauki to oceny są coraz lepsze. A jak już wiecie z poprzedniego posta bardzo mi na nich zależy.



Uhh.. Zanim się obejrzałam to już końcówka posta a naprawdę miałam trudności by go zacząć. Wpis w sumie o niczym ale uważam, że takie posty są chyba najciekawsze. Można poczytać kto co robi, jak przeżywa niektóre chwile itp. W sumie chciałam też trochę podsumować ten zimowy miesiąc, bo razem z jego zakończeniem idzie powoli wiosna! (nareszcie)



*bluzka - H&M
*spódnica - Mango
*rajstopy - Gatta


Do następnego Papa <3 ~olga

11 komentarzy:

  1. A kto robi takie profesjonalne zdjecia ? :o xDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia !.:)
    Wiecej takich ! :)
    Masz bardzo ładna karnacje :)
    Wql to jestes ladna !.;)
    Czekam na kolejne sesje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku dziękuje bardzo <3
      Nowy post pojawi sie pewnie za tydzień :)

      Usuń
  3. Podoba mi się Twój styl pisania :D

    Może wspólna obserwacja? Daj znać u mnie:
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam bluzki h&m ale ostatnio cos z rozmiarowka im sie poplatalo kupilam taka szeroka bluzke a okazala sie s rozmiar a slon by wszedl w nia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie kocham H&M ale niestety z rozmiarówka tez mam czasem problemy :(

      Usuń
  5. Bardzo ładna stylizacja, potwornie zazdroszczę Ci kominka!
    Zapraszam do mnie:
    http://ksiezycova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem tu pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni! Cudownie piszesz, zostaję na dłużej :)

    Mój blog *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia, niby stylizacja jest taka zwykła, ale ma coś w sobie ;). Ciekawy post!

    http://emiemaila.blogspot.com/2015/03/choiescom.html Poklikacie w te linki? W zamian dam obserwację (z trzech kont) i skomentuję kilka postów :). Z góry dzięki i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń